<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Koń naturalny, naturalny jeździec &#187; Szkolenie</title>
	<atom:link href="http://konie.rancho-stokrotka.com/index.php/category/szkolenie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://konie.rancho-stokrotka.com</link>
	<description>Naturalne jeździectwo: warsztaty, informacje, artykuły</description>
	<lastBuildDate>Mon, 13 Jun 2011 21:00:30 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Roundpen</title>
		<link>http://konie.rancho-stokrotka.com/index.php/2010/01/10/roundpen/</link>
		<comments>http://konie.rancho-stokrotka.com/index.php/2010/01/10/roundpen/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 10 Jan 2010 17:41:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jakub Gołąb</dc:creator>
				<category><![CDATA[Natural Horsemanship]]></category>
		<category><![CDATA[join-up]]></category>
		<category><![CDATA[połączenie]]></category>
		<category><![CDATA[praca z ziemii]]></category>
		<category><![CDATA[roundpen]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://konie.rancho-stokrotka.com/?p=70</guid>
		<description><![CDATA[RP może służyć jako efektywne narzędzie, które pozwala nam kształtować i przekształcać końskie zachowania i pomóc koniowi dostosować się do życia i pracy z człowiekiem. Jest dobry zarówno do początków pracy jak i do odzyskania zaufania starszego konia. Tak jak prawidłowe jego użycie pozwoli osiągnąć nam sukces, tak samo niezrozumienie jego idei może prowadzić do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><img class="alignleft size-full wp-image-111" title="Rondpen" src="http://konie.rancho-stokrotka.com/wp-content/uploads/2010/01/trainingPadox1.jpg" alt="Rondpen" width="200" height="150" />RP może służyć jako efektywne narzędzie, które pozwala nam kształtować i przekształcać końskie zachowania i pomóc koniowi dostosować się do życia i pracy z człowiekiem. Jest dobry zarówno do początków pracy jak i do odzyskania zaufania starszego konia. Tak jak prawidłowe jego użycie pozwoli osiągnąć nam sukces, tak samo niezrozumienie jego idei może prowadzić do opłakanych rezultatów. To samo zresztą powiedzieć można o każdym ekwipunku wykorzystywanym do pracy z końmi.<br />
Koń czuje się bezpieczny kiedy może uciekać. Tymczasem większość z nas w zamiarze osiągnięcia kontroli próbuje ograniczyć mu tę możliwość. Koń czuje się osaczony, zdenerwowany i często panikuje, a wtedy tracimy całą kontrolę jaką usiłowaliśmy osiągnąć.</p>
<h2 style="text-align: justify;">CO TO JEST?</h2>
<p style="text-align: justify;">Główną ideą roundpenn&#8217;u jest to, że jest wystarczająco miejsca, ale nie za dużo, i że jest okrągło. Nie zdarzy się przypadek, że koń utknie w narożniku lub z niego wyskoczy, bo ich nie ma. Jeśli chce uciec wystarczy stać i patrzeć, a gdy skończy i okaże się, że wcale nie jest dalej od nas niż był na początku, skłoni go to do zastanowienia się co zrobić dalej. Konie nie są głupie i gdy po kilku okrążeniach widzą, że jesteśmy tu dalej, zrelaksowani i czekający, zaczną szukać innej odpowiedzi.</p>
<p style="text-align: justify;">Typowa konstrukcja to okrągłe ogrodzenie średnicy 12-20m o wysokości co najmniej 180cm. Mniejsza średnica nie pozwala koniowi oddalić się i &#8220;przemyśleć sprawę&#8221; gdy tego potrzebuje; większa to zbyt dużo pracy dla dwunożnej istoty. Ogrodzenie może być ażurowe lub pełne, stacjonarne lub przenośne. Niekiedy ściany mogą być odchylone na zewnątrz ku górze, co utrudnia zahaczenie o nie podczas jazdy wierzchem. Powszechnie uważa się, że pełne, wysokie ogrodzenie pomaga koniowi skoncentrować się wyłącznie na tym, co dzieje się w środku, i jest to prawda. Ale prawdą jest również, że im prędzej koń nauczy się skupiać swoją uwagę i być z nami niezależnie od okoliczności zewnętrznych tym lepiej dla naszych wzajemnych relacji. W miarę jak wzrasta umiejętność skupienia się na nas, wzrasta również zaufanie i pewność, zarówno konia jak i nasza.<br />
Patrząc na ściany warto zwrócić uwagę na to czy są wystarczająco wytrzymałe i czy ich łączenia nie mogą stać się źródłem urazów dla konia. Wypadki się zdarzają i czasem koń zdecyduje się &#8220;zaatakować&#8221; ścianę, która musi to wytrzymać i nie spowodować żadnego urazu. Jeśli chodzi o podłoże możliwości jest wiele, podstawową sprawą jest brak skał i kamieni, przydatny jest też dobry drenaż.</p>
<h2 style="text-align: justify;">CZY MUSZĘ BUDOWAĆ ROUNDPEN?</h2>
<p style="text-align: justify;">Czy musimy mieć RP aby pracować w ten sposób z koniem? Nie! Istnieją inne środki umożliwiające osiągnięcie tego samego, albo nawet lepszego rezultatu. Być może będziemy musieli poświęcić więcej czasu, ale w efekcie być może będziemy mieli lepszego konia., bo będziemy musieli zwracać większą uwagę na naszą postawę i zachowanie w celu osiągnięcia pożądanego rezultatu. W RP &#8220;oszukujemy&#8221;.<br />
Nie przeceniajmy RP jako takiego: jeśli go mamy, oczywiście będzie pożądany i pomocny, ale nie ma sensu budowa/kupno konstrukcji tylko po to, żeby pracować z 1-2 własnymi końmi. Lepiej poświęcić ten czas i pieniądze na nauczenie się końskiej mowy ciała, a na pewno będzie to z większą korzyścią dla nas i naszego konia.<br />
Równie dobra będzie ujeżdżalnia, padok, ogrodzone pastwisko czy cokolwiek innego co mamy aktualnie pod ręką. Praca będzie troszeczkę trudniejsza, ale rezultaty te same a satysfakcja większa. Podstawowa różnica to ta, że koń ma znacznie więcej przestrzeni do poruszania się i nie jest niejako &#8220;zmuszony&#8221; zwracać na nas uwagę tak jak w RP. Nie jest to złe &#8211; po prostu należy zdawać sobie z tego sprawę. Rogi i bramki to naturalne miejsca &#8220;utknięcia&#8221; koni. Gdy używamy ujeżdżalni/padoku można rozważyć ustawienie w rogach beczek, żeby koń je omijał. Musimy znacznie lepiej czytać postawę konia, to gdzie są nogi, głowa itp. gdyż koń nie będzie wyginał się w naszym kierunku jak na RP.</p>
<h2 style="text-align: justify;">PODSTAWOWE ZASADY</h2>
<p style="text-align: justify;">Pracując z koniem staramy się osiągnąć 3 istotne rzeczy: skłonić konia do zwrócenia na nas uwagi, skłonić do poddania się, uspokoić go. Większość ludzi skupia się na 2, zapominając o podstawowym znaczeniu 1 i 3. Pamiętajmy &#8211; roundpen to narzędzie interakcji umysłowej, a nie fizycznej.Nie zaczyna się walki fizycznej z koniem, żeby rozwiązać problem jego nastawienia.<br />
Wielu ludzi tego nie rozumie, i dlatego RP jest bardzo często używany źle. Podstawowym niezrozumieniem idei RP jest stwierdzenie, że służy on do ganiania konia w kółko. Gdy koń biegnie, utrzymujemy presję niezależnie od odpowiedzi jaką koń usiłuje znaleźć. Przypomina to lonżowanie konia tylko po to żeby go zmęczyć, zamiast lonżowania pomyślanego jako trening który angażuje umysł. Ganianie konia w kółko nie uczy go niczego, świetnie natomiast wyrabia kondycję. Dzisiejsze 10 okrążeń &#8220;żeby się poddał&#8221; stanie się pięćdziesięcioma pod koniec tygodnia.<br />
Ściganie konia dookoła wzmacnia jego strach; pozwolenie mu na bieganie i rozważanie innych wariantów reakcji na naszą obecność i żądania pozwala mu ten strach przezwyciężyć. Gdy koń odkryje, że może się oddalić gdy tylko uzna to za konieczne jest bardziej skory do pozostania i przemyślenia tego. Buduje to zaufanie i wiarę w ludzi jako coś z czym raczej warto zostać niż od tego uciekać.<br />
Najpotężniejszym narzędziem jakie mamy pracując z koniem jest nasz umysł. Przemyślenie wszystkiego, wiedza co chcemy osiągnąć, a jednocześnie umiejętnośc adaptacji i rozważenia końskiego punktu widzenia da nam więcej niż jakakolwiek metoda lub sprzęt. Tak naprawdę jedyna kontrola jaką mamy to ta, że koń nam ufa i jest gotów się dopasować. Ciągłe pamiętanie o tym, że żaden &#8220;patent&#8221; nie może zapewnić większej kontroli nad koniem niż może to sprawić jego własny umysł, pomoże zbudować nową jakośc w naszysch stosunkach z końmi.<br />
Niektórzy używają przedłużenia swoich rąk, takich jak baty, liny, lasso. Niezależnie od sprzęt i metody, efektywnośc pracy w RP nie zależy od nich ale przede wszystkim od tego, co wniesiemy tam w naszym umyśle. Zbyt często uznajemy, że koń ma motywy i intencje, których w rzeczywistości nie ma. Konie zawsze próbują wypaść jak najlepiej.Pozytywne podejście do każdego &#8220;trudnego&#8221; konia i każdego problemu daje zadziwiające rezultaty. W stosunkach człowiek/koń nie ma miejsca na złość i strach, więc nie powinniśmy ich również zabierać do RP.<br />
Pracując z koniem chcemy, żeby jego uwaga była skupiona na nas. RP pomaga to osiągnąć poprzez swój kształt &#8211; gdy koń się porusza jest wygięty w naszą stronę. Obserwujmy jego postawę. Głowa w górze, nos na ogrodzeniu, zad w naszą stronę &#8211; to wszystko oznaka, że koń nie wierzy w nas jak w przywódcę. Uwaga jest gdzie indziej.<br />
Uważam,że żaden koń nigdy nie będzie nas uważał za przewodnika stada w końskim sensie. Wyglądamy wystarczająco dziwnie, pachniemy nie tak, wydajemy dziwne dźwięki. Koń jednak może współpracować z nami jeśli w sposób dla niego zrozumiały potrafimy pokazać mu,że potrafimy sobie radzić z sytuacją, którą stworzyliśmy. Zaufanie, pewność, respekt &#8211; to rzeczy które powinny być wzajemne.RP daje koniowi czas na odkrycie, że jesteśmy po prostu OK, i że może zwrócić się do nas o pomoc w dopasowaniu się do świata, który chcemy z nim stworzyć i uznać nas za przewodnika w tym dziwnym dwuosobowym stadzie. Przewodnika, który przewodzi szacunkiem, nie strachem.</p>
<h2 style="text-align: justify;">W ŚRODKU</h2>
<p style="text-align: justify;"><img class="alignright size-full wp-image-75" title="Zwrot" src="http://konie.rancho-stokrotka.com/wp-content/uploads/2010/01/zwrot_.jpg" alt="Zwrot" width="350" height="183" />Doprowadzamy konia do roundpenu (to wyzwanie pozostawiam czytelnikom) i puszczamy go. Gdy koń wyrwie i zacznie biec, pozwalamy mu. Stajemy w środku, w neutralnej pozycji, opuszczone ramiona, wysunięta jedna noga &#8211; już samo to często wystarczy żeby &#8220;odebrać&#8221; koniowi część energii. Najprawdopodobniej jednak jego umysł będzie gdzieś daleko, poza RP, i na razie jest to w porządku. W końcu przychodzi czas na bycie bardziej aktywnym. Przemieszczamy się na ogrodzenie zamykając drogę koniowi. Może zawróci albo spróbuje nas ominąć. Próbujemy &#8220;urosnąć&#8221;, jeśli trzeba podnosimy ręce. Pamiętajmy,że niektóre konie zanim zajęliśmy się nimi w RP straciły cały respekt dla człowieka i mogą po prosu po nas przebiegnąć!Pracując z takim koniem pamiętajmy o stanowczości i uwadze, a przede wszystkim o własnych limitach!<br />
Wyobraźmy sobie, że stoimy twarzą do prawego boku konia. Strefa na lewo od nas to strefa energii. Gdy wykonamy krok w tę stronę, machniemy liną lub lewą ręką, spowodujemy ruch konia do przodu. Strefa na prawo (z przodu konia) to strefa kierunku. Gdy wykonamy ruch w tym kierunku skłonimy konia (w zależności od naszej postawy) do zatrzymania lub zmiany kierunku.<br />
Jeśli ruszymy w kierunku ogrodzenia odpowiednio wcześnie, powiedzmy pół okrążenia przed koniem, szanse, że zmieni kierunek są znacznie większe. Na początku starajmy się mieć jak najwięcej przestrzeni i jak najwięcej czasu na reakcję. Po zakończonym sukcesem zwrocie możemy pozwolić koniowi przebiec parę kółek w drugą stronę zanim poprosimy ponownie o zmianę kierunku. Stojąc pośrodku zajmujemy najbardziej neutralne miejsce &#8211; koń ma do wyboru: zostać najdalej od nas jak się da (czyli na obwodzie) albo zacząć szukać innego rozwiązania. Np. może zwolnić, co możemy natychmiast wykorzystać. Kiedy zaczyna zwalniać wycofujemy się ze środka pod przeciwną ścianę &#8220;oddając&#8221; mu prawie całą przestrzeń RP. Być może zatrzyma się i pomyśli. Oprócz zrelaksowania i zwolnienia następną rzeczą jaką próbujemy wyłapać to próba spojrzenia na nas obydwoma oczami. To sygnał, że koń zaczyna zwracać większą uwagę na to co dzieje się wewnątrz RP ( na nas ) niż poza nim. Oczywiście wszystko to ma miejsce, jeśli nie przełączyliśmy się w tryb pościgu, tylko pozwalamy odpowiedzieć koniowi na naszą obecność pozwalając mu się zatrzymać i przemyśleć sprawę gdy tylko wykaże najdrobniejszy wysiłek w tym kierunku.<br />
<img class="alignleft size-full wp-image-74" title="Podejdź" src="http://konie.rancho-stokrotka.com/wp-content/uploads/2010/01/join_.jpg" alt="Podejdź" width="350" height="225" />Koń może spróbować do nas podejść. Pozwólmy mu i zachęćmy go do tego, jeśli ma chęć spotkajmy się z nim w połowie drogi. Nagrodźmy go uwagą, stanięciem na wysokości kłębu i podrapaniem jego okolic naśladując sposób w jaki robią to inne konie. Jeśli poczuje chęć oddalenia się, zaangażujmy jego uwagę i wtedy pozwólmy mu zdecydować czy pozostanie czy odejdzie. Jeśli odejdzie nie ścigajmy go. Możemy pozwolić mu zostać na obwodzie zostając w neutralnej pozycji w środku, wycofać się i zobaczyć,czy się zatrzyma albo poprosić o zmianę chodu na wyższy a potem pozwolić zwolnić. Można to osiągnąć używając wyłącznie mowy ciała, choć niektórzy stosują różne pomoce, np. bat lub linę. Jest to kwestia osobistych preferencji, jedno ani drugie nie jest dobre ani złe.<br />
Nasza zrelaksowana czy też bardziej zdecydowana i wyprostowana postawa, poruszanie się z koniem, pchanie go za łopatką, odpychanie wzrokiem na zadzie &#8211; wszystko to ma wpływ na poruszanie się konia. Powrót do postawy neutralnej pokazuje mu, że on też może to zrobić. Pamiętajmy nie robić zbyt wielu okrążeń w jednym kierunku. Bezsensowne kółka nie pomogą koniowi dostrzec różnic w tym, czego od niego oczekujemy. Zmieniając kierunki i prędkość pomoże mu usystematyzować o co prosimy i jak o to prosimy.<br />
Gdy koń zechce przyjśc do nas, zasygnalizuje nam to. Wchodzimy w przestrzeń konia, powodujemy żeby się zatrzymał. Opuszczamy ramiona i robimy krok w tył. Koń, który po nas przebiegnie sygnalizuje &#8220;Nie zatrzymasz mnie! Jestem wyżej w hierarchii&#8221;. Gdy tak się dzieje, pracujemy dalej prosząc o zmiany kierunku i co jakiś czas testując, czy koń jest gotowy.</p>
<p style="text-align: justify;">&#8220;Połączenie&#8221; oznacza, że stajemy się dla konia punktem komfortu, którego szuka. Ideałem jest, gdy koń podejdzie prosto do nas, gdy tylko zaprosimy go swoją postawą. Gdy zatrzymamy konia w odpowiednim momencie, dostaniemy &#8220;połączenie&#8221;. Koń odkryje, że podejście do nas zapewnia mu komfort i uwolnienie od presji. Wystarczy zdjąć presję i zaczekać &#8211; dajmy koniowi sporo okazji żeby mógł się o tym przekonać!</p>
<h2 style="text-align: justify;">KONIE SĄ RÓŻNE!</h2>
<p style="text-align: justify;">Różne konie reagują na różne rzeczy. Niektóre były zajeżdżone prawidłowo, niektóre spotkała krzywda ze strony człowieka a jeszcze inne nie wiedzą, że są końmi. Gdyby istniała prosta recepta na postępowanie z każdym koniem, szkolenie byłoby dziecinnie proste. Różne końskie &#8220;osobowości&#8221; wymagają różnego podejścia podczas pracy w RP.<br />
<em>Koń agresywny/dominujący </em>- ogiery, dzikie konie. Stoją na szczycie porządku dziobania i traktują ludzi jako istoty niższe. Te konie z reguły potrzebują dużo czasu i dużo przestrzeni żeby ułożyć sobie stosunki z ludźmi. Wymagają spokojna postawy i szczególnej uwagi! Musimy dać im przestrzeń i pozwolić się zatrzymać kiedy będą do tego gotowe.<br />
<em>Koń asertywny. </em>To nie to samo co agresywny! To najczęściej koń &#8220;zepsuty&#8221;, traktujący człowieka jak słup do drapania i bezustannie testujący granicę jego przestrzeni osobistej, sprawdzając co mu ujdzie na sucho. Koń taki nie boi się ludzi i chce być z nimi, tylko nie rozumie/nie respektuje naszej przestrzeni osobistej. Być może będziemy potrzebować większej presji: bata, końcówki liny itp. żeby utrzymać go na zewnątrz.<br />
<em>Koń przestraszony.</em> To najczęściej koń mający złe doświadczenia z ludźmi. Unikajmy szybkich i gwałtownych ruchów! Nie więcej niż 2 kółka w jednym kierunku &#8211; nie możemy dopuścić żeby wpadł w panikę i zamęczyć go.Zwracamy uwagę na najmniejsze sygnały skupienia uwagi na nas. Jak tylko koń przejawi zainteresowanie pozwólmy mu się zatrzymać. Bądźmy przygotowani, że takiemu koniowi musimy poświęcić więcej czasu. Bierzmy to co daje i pracujmy malutkimi kroczkami.</p>
<h2>CO DALEJ?</h2>
<p style="text-align: justify;">RP pomaga zbudować znacznie więcej w naszych wzajemnych stosunkach z końmi. Indywidualne potrzeby mogą podyktować nam lub zainspirować nas jak wykorzystać to narzędzie do poprawy naszych relacji z końmi. Jazda wierzchem w RP może często pomóc jeźdźcowi &#8211; RP to miejsce gdzie koń może się zachować niezgodnie z naszymi intencjami i nie stanie się to zbyt straszne lub niebezpieczne dla żadnej ze stron.<br />
Różnica między koniem &#8220;trudnym&#8221; a chętnym do współpracy końskim partnerem polega na zmianie naszego rozumienia o co i jak prosić aby uzyskać współpracę. Nauczenie się efektywnego korzystania z RP może być kluczem, który pomoże wykształcić to odmienne rozumienie; który sprawi, że zaczniemy naprawdę dostrzegać to, co koń jest nam w stanie zaoferować.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://konie.rancho-stokrotka.com/index.php/2010/01/10/roundpen/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Targetowanie</title>
		<link>http://konie.rancho-stokrotka.com/index.php/2010/01/10/targetowanie/</link>
		<comments>http://konie.rancho-stokrotka.com/index.php/2010/01/10/targetowanie/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 10 Jan 2010 10:28:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jakub Gołąb</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kliker]]></category>
		<category><![CDATA[odczulanie]]></category>
		<category><![CDATA[przyzwyczajanie]]></category>
		<category><![CDATA[targetowanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://konie.rancho-stokrotka.com/?p=32</guid>
		<description><![CDATA[Targetowanie to  dotykanie jakiegoś przedmiotu (targetu czyli celu). Najczęściej uczymy dotykania nosem lub kopytem. Klikamy i nagradzamy przypadkowe początkowo dotknięcia targetu (targetowanie nosem jest łatwiejsze, bo wykorzystujemy naturalną skłonność konia do powąchania &#8220;nowego&#8221; przedmiotu), a gdy koń zorientuje się o co chodzi podnosimy nieco kryteria (np. klikamy i nagradzamy tylko dotknięcie końca bacika, nie środka [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><img class="alignright size-full wp-image-35" title="Target" src="http://konie.rancho-stokrotka.com/wp-content/uploads/2010/01/target_b.jpg" alt="Target" width="270" height="204" />Targetowanie to  dotykanie jakiegoś przedmiotu (targetu czyli celu). Najczęściej uczymy dotykania nosem lub kopytem. <a href="http://kliker.rancho-stokrotka.com" target="_blank">Klikamy</a> i nagradzamy przypadkowe początkowo dotknięcia targetu (targetowanie nosem jest łatwiejsze, bo wykorzystujemy naturalną skłonność konia do powąchania &#8220;nowego&#8221; przedmiotu), a gdy koń zorientuje się o co chodzi podnosimy nieco kryteria (np. klikamy i nagradzamy tylko dotknięcie końca bacika, nie środka ani rączki). Jeśli zamierzamy wykorzystywać target wyłącznie w szkoleniu (do naprowadzania) dodanie hasła nie jest konieczne. Może być przydatne, jeśli chodzi nam o</p>
<h2>Wykorzystywanie targetowania do odczulania</h2>
<p style="text-align: justify;"><img class="alignleft size-full wp-image-36" title="plandeka" src="http://konie.rancho-stokrotka.com/wp-content/uploads/2010/01/plandeka.jpg" alt="plandeka" width="290" height="217" />Targetowanie doskonale nadaje się do &#8220;odczulania&#8221;. Jeśli wprowadzimy targetowanie na hasło (moje konie targetują nosem wskazany przedmiot na hasło &#8220;touch&#8221;), możemy wykorzystać je w celu &#8220;natychmiastowego&#8221; przyzwyczajenia koni do przedmiotów, których się boją po prostu prosząc o ich targetowanie. Skojarzenie &#8220;strasznego&#8221; przedmiotu z nagrodą za jego targetowanie powoduje całkowitą zmianę nastawienia do niego &#8211; przedmiot z przerażającego staje się &#8220;automatem z Colą&#8221;. Przykład z życia &#8211; jedziemy w teren, na płocie wisi &#8220;straszna&#8221; plastikowa butelka wydająca &#8220;straszne&#8221; dźwięki na wietrze. Próbujemy ją ominąć szeeeeerokim łukiem, ale proszę o targetowanie owej butelki. Chwila zawahania, po czym powoli i ostrożnie podchodzimy i dotykamy nosem. Klik i nagroda. Za godzinę wracamy tą samą drogą. Zanim zdążyłem zareagować koń stoi z nosem w butelce <img src='http://konie.rancho-stokrotka.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<h2>Wykorzystanie targetowania do stania w miejscu bez przywiązania (ground tying)</h2>
<p style="text-align: justify;">Jako targetu użyjemy maty (to umowna nazwa, może to być cokolwiek co koń będzie targetował kopytem &#8211; kawałek szmaty, deski, reklamówka itp.). Uczymy konia targetować matę kopytem. Gdy mamy to już opanowane, przechodzimy do przedłużenia zachowania &#8211; stopniowo opóźniamy kliknięcie i nagrodę. Czekamy 1 sekundę od postawienia kopyta na targecie i dopiero klik i nagroda. Potem 2s itd. Jeśli koń zabierze nogę zanim upłynie zadany przez nas czas zaczynamy od początku, tzn. znów od 1 sekundy. Nawet jeśli idzie nam płynnie od czasu do czasu klikamy i nagradzamy bardzo krótkie trzymanie (1-2s), żeby koń nie pomyślał, że będzie to już tylko trudniejsze i trudniejsze. Po kilkunastu-kilkudziesięciu sesjach dojdziemy do całkiem długich czasów, pozwalających np. na wyczyszczenie i osiodłanie czy posprzątanie boksu. Oczywiście możemy też targerować nosem np. płot &#8211; procedura i efekt ten sam.</p>
<h2>Inne zastosowania</h2>
<p style="text-align: justify;">Targetowanie może być podstawą setek różnych zachowań. To, czego możemy nauczyć korzystając z targetowania jest ograniczone wyłącznie naszą wyobraźnią. Kilka pomysłów: wkładanie głowy w kantar, łapanie wędzidła w pysk, podnoszenie kapelusza, który nam spadł na ziemię&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://konie.rancho-stokrotka.com/index.php/2010/01/10/targetowanie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Motywacja</title>
		<link>http://konie.rancho-stokrotka.com/index.php/2010/01/10/motywacja/</link>
		<comments>http://konie.rancho-stokrotka.com/index.php/2010/01/10/motywacja/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 10 Jan 2010 09:56:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jakub Gołąb</dc:creator>
				<category><![CDATA[Teoria]]></category>
		<category><![CDATA[motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[Szkolenie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://konie.rancho-stokrotka.com/?p=28</guid>
		<description><![CDATA[Pierwszym zadaniem przy szkoleniu każdego zwierzęcia jest odnalezienie tego, co je motywuje.
Bez motywacji nie ma szkolenia.

Wszystkie zwierzęta są zmotywowane przez jedzenie, wodę, seks i unikanie negatywnych bodźców – są to wzmocnienia bezwarunkowe. Wiele zwierząt może być zmotywowanych przez zabawę, poświęcanie im uwagi, możliwość socjalizacji lub dostępu do pewnych pożądanych dóbr.
Możliwe są dwa rodzaje motywacji:

Przy szkoleniu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pierwszym zadaniem przy szkoleniu każdego zwierzęcia jest odnalezienie tego, co je motywuje.</p>
<h2><strong>Bez motywacji nie ma szkolenia</strong>.</h2>
<p style="text-align: justify;"><img class="alignnone size-full wp-image-29" title="motywacja" src="http://konie.rancho-stokrotka.com/wp-content/uploads/2010/01/motywacja.jpg" alt="motywacja" width="360" height="250" /><br />
Wszystkie zwierzęta są zmotywowane przez <strong>jedzenie, wodę, seks i unikanie negatywnych bodźców</strong> – są to wzmocnienia bezwarunkowe. Wiele zwierząt może być zmotywowanych przez zabawę, poświęcanie im uwagi, możliwość socjalizacji lub dostępu do pewnych pożądanych dóbr.</p>
<p style="text-align: justify;">Możliwe są dwa rodzaje motywacji:</p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>Przy szkoleniu z wykorzystaniem <strong>nagród motywację tworzy chęć ich zdobycia</strong>. Jeśli stosunkowo nietrudno jest je zdobyć, motywacja jeszcze się zwiększa – motywacja rodzi sukces, a sukces rodzi motywację.</li>
<li>Przy wykorzystaniu metod awersyjnych motywację tworzy <strong>chęć uniknięcia negatywnych bodźców</strong>. Zwierzę zrobi tyle, ile wystarczy, żeby uniknąć negatywnie kojarzącej się korekcji. I TYLKO TYLE.</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Rodzaj zastosowanej motywacji ma wpływ na szybkość uczenia się. Badania przeprowadzone m.in. na źrebiętach na Uniwersytecie w Rennes (Francja) wskazują wyraźnie na znacznie większą szybkość uczenia się zwierząt nagradzanych jedzeniem w porównaniu z grupą szkoloną przy użyciu bodźców awersyjnych (presji). Dodatkowo zwierzęta szkolone z wykorzystaniem nagród są bardziej ciekawe świata, chętniej przebywają z opiekunem i chętniej eksperymentują.</p>
<h2><em>Jeżeli korzystasz z jedzenia, pies / koń / kurczak robi to dla jedzenia, a nie dla Ciebie.</em></h2>
<p style="text-align: justify;">Szkoleniowcy, którzy twierdzą, że zwierzęta pracują, aby sprawić przyjemność swoim opiekunom zdają się być nieświadomi tego, że jedynym „motywatorem”, z którego korzystają jest ból. Zwierzę szkolone bodźcami awersyjnymi teoretycznie ćwiczy „dla nas”, ponieważ jedynym pozytywnym wzmocnieniem są ew. pochwały. W rzeczywistości pracuje nie „dla nas”, a wyłącznie dla uniknięcia korekcji.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://konie.rancho-stokrotka.com/index.php/2010/01/10/motywacja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Marker</title>
		<link>http://konie.rancho-stokrotka.com/index.php/2010/01/10/marker/</link>
		<comments>http://konie.rancho-stokrotka.com/index.php/2010/01/10/marker/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 10 Jan 2010 09:44:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jakub Gołąb</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kliker]]></category>
		<category><![CDATA[marker]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://konie.rancho-stokrotka.com/?p=23</guid>
		<description><![CDATA[Żeby konsekwencje miały wpływ na zachowanie, muszą być natychmiastowe – inaczej nie sposób skojarzyć ich z zachowaniem. Ludziom można wytłumaczyć odległe konsekwencje ich działań używając mowy; w przypadku zwierząt jedyną możliwością jest natychmiastowość wzmocnień lub wygaszeń.
W przypadku prostych, niezbyt szybkich zachowań taka możliwość istnieje – możemy dostarczyć wzmocnienia (np. jedzenia) w trakcie, gdy pies siada, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Żeby konsekwencje miały wpływ na zachowanie, muszą być <strong>natychmiastowe</strong> – inaczej nie sposób skojarzyć ich z zachowaniem. Ludziom można wytłumaczyć odległe konsekwencje ich działań używając mowy; w przypadku zwierząt jedyną możliwością jest natychmiastowość wzmocnień lub wygaszeń.</p>
<p style="text-align: justify;">W przypadku prostych, niezbyt szybkich zachowań taka możliwość istnieje – możemy dostarczyć wzmocnienia (np. jedzenia) w trakcie, gdy pies siada, koń się kłania itp. Jednak bardzo wielu zachowań nie możemy wzmocnić natychmiast (tzn. w ich trakcie), bo jest to technicznie niewykonalne – są albo zbyt szybkie (np. dziobnięcie w punkt), albo nie sposób dostarczyć wzmocnienia (np. skaczącemu koniowi).</p>
<p style="text-align: justify;">Z pomocą przychodzi nam <strong>marker</strong> – neutralny bodziec, który możemy dostarczyć w dowolnym momencie (gwizd, kliknięcie, błysk światła itp.), a który wcześniej skojarzyliśmy silnie z którymś ze wzmocnień. Dzięki markerowi możemy precyzyjnie przekazać zwierzęciu informację o tym, jakie zachowanie jest wzmacniane, a jednocześnie tworzymy most między zachowaniem a rzeczywistym wzmocnieniem (które może być dostarczone nieco później).</p>
<p style="text-align: justify;">W zasadzie nie ma znaczenia, czy korzystamy z markera dźwiękowego, optycznego czy dotykowego. Niektóre będą oczywiście lepsze niż inne w konkretnym przypadku (np. kliker jako marker dla głuchego psa czy ryby nie ma sensu). Jeśli możemy korzystać z markera dźwiękowego <strong>(kliker, gwizdek)</strong> to jest on wygodniejszy głównie dzięki temu, że nie musimy mieć kontaktu wzrokowego ze szkolonym zwierzęciem. Najczęściej stosowanym markerem ze względu na wygodę użytkowania i nieskomplikowaną konstrukcję jest <strong><a href="http://kliker.rancho-stokrotka.com" target="_blank">kliker</a></strong> występujący na rynku w tysiącu odmian – od najprostszego &#8220;pudełka z blaszką&#8221; po elektroniczne z możliwością wyboru kilku rodzajów dźwięków.</p>
<p style="text-align: justify;">Teoretycznie markerem może stać się również słowo, np.<em> &#8220;dobrze!&#8221;</em>. Badania pokazują jednak, że <strong>jest ono bardzo niedoskonałym markerem</strong> z dwóch powodów. Po pierwsze jest znacznie mniej precyzyjne – spróbujcie powiedzieć &#8220;dobrze!&#8221; dokładnie w momencie gdy dziób kury uderza w stół. Po drugie – aby marker mógł się stać bodźcem warunkowym, którego przetworzenie nie wymaga udziału kory mózgowej (a więc jest szybsze) musi być zawsze identyczny i neutralny. Ludzka mowa nie jest ani jednym, ani drugim (z samej definicji nie jest neutralna, bo za jej pomocą przekazujemy informacje i używamy jej na co dzień) i zawsze podlega interpretacji przez korę mózgową. Chociaż taki marker działa, to wyniki osiągane przy jego użyciu są znacząco gorsze.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://konie.rancho-stokrotka.com/index.php/2010/01/10/marker/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Trening z klikerem</title>
		<link>http://konie.rancho-stokrotka.com/index.php/2010/01/08/13/</link>
		<comments>http://konie.rancho-stokrotka.com/index.php/2010/01/08/13/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 08 Jan 2010 22:46:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jakub Gołąb</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kliker]]></category>
		<category><![CDATA[nagrody]]></category>
		<category><![CDATA[Szkolenie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://konie.rancho-stokrotka.com/?p=13</guid>
		<description><![CDATA[Trening z klikerem (Clicker training, CT) jest metodą szkolenia korzystającą z nagradzania (pozytywnego wzmocnienia) za pożądane zachowanie , opartą na naukowo potwierdzonej teorii uczenia się, która dotyczy WSZYSTKICH zwierząt, od kraba pustelnika po orkę. Jest to również sposób porozumiewania się z koniem, jasny, precyzyjny i łatwy dla niego do zrozumienia. Celem szkolenia jest zrozumienie przez [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><img class="alignleft size-full wp-image-12" title="kliknagroda" src="http://konie.rancho-stokrotka.com/wp-content/uploads/2010/01/kliknagroda.jpg" alt="kliknagroda" width="270" height="392" /><strong>Trening z klikerem (Clicker training, CT)</strong> jest metodą szkolenia korzystającą z nagradzania (pozytywnego wzmocnienia) za pożądane zachowanie , opartą na naukowo potwierdzonej teorii uczenia się, która dotyczy WSZYSTKICH zwierząt, od kraba pustelnika po orkę. Jest to również sposób porozumiewania się z koniem, jasny, precyzyjny i łatwy dla niego do zrozumienia. Celem szkolenia jest zrozumienie przez konia, ze jego zachowanie powoduje pojawienie się nagrody. Koń ofiarowuje nam jakieś zachowanie, bo jest to w jego interesie.<br />
Zauważmy, że w odróżnieniu od metod tradycyjnych, w których nacisk położony jest na ograniczenie niepożądanych zachowań (popychanie i ciągnięcie, żeby umieścić konia w określonej pozycji), trening z <a href="http://kliker.rancho-stokrotka.com">klikerem</a> opiera się na nagradzaniu. Jedyną &#8216;karą&#8217; jest nie nagrodzenie zachowania, które nie odpowiada naszym wymaganiom. A zachowania nie nagradzane mają tendencję do zanikania, bo nie przynoszą zwierzęciu żadnych korzystnych skutków. Żadne zachowanie nie jest &#8216;złe&#8217; w tym szkoleniu, tylko nie będzie w danej chwili (albo nigdy) nagrodzone.<br />
Drugą istotną różnicą jest fakt, że dążymy najpierw do wykształcenia zachowania, a dopiero później do powiązania go z sygnałem/komendą. Dzięki takiemu podejściu unikamy sytuacji, w której zwierzę styka się z sygnałem, którego znaczenia nie rozumie, co pogłębia dodatkowo jego frustrację.<br />
Po trzecie &#8211; koń ma zupełnie inną motywację. Pracuje żeby zdobyć nagrodę a nie żeby uniknąć korekcji.</p>
<h2><strong>Czego możemy nauczyć?</strong></h2>
<p style="text-align: justify;">Wszystkiego, do czego koń jest psychicznie i fizycznie zdolny. Często spotykamy się z zarzutem, że metoda jest dobra wyłącznie do uczenia &#8220;sztuczek&#8221;. Ale koń przecież nie wie, co jest &#8220;sztuczką&#8221; &#8211; pasaż jest taką samą &#8220;sztuczką&#8221; jak aportowanie piłki. Wykorzystujemy &#8220;sztuczki&#8221; na warsztatach, żeby pokazać jak łatwo jest uzyskać zupełnie niestandardowe i złożone zachowania. Oprócz tego, im więcej nauczymy konia przy użyciu klikera tym łatwiej i szybciej będzie uczył się kolejnych rzeczy. Pamiętajmy, że zastosowanie klikera nie wiąże się z przyjęciem jakiegoś konkretnego programu szkolenia, stylu jazdy itp. &#8211; to naukowo potwierdzony sposób na uzyskanie interesujących nas zachowań. Chciałbym zwrócić szczególną uwagę na aspekt zupełnie odmiennej motywacji konia, co skutkuje nie tylko wyjątkową chęcią do pracy, ale też diametralną zmianą nastawienia do przedmiotów czy miejsc &#8220;strasznych&#8221; &#8211; np. przyczepa nie jest już ciasnym, ciemnym i strasznym miejscem a staje się okazją do &#8220;zarobienia&#8221; nagrody. Nauczenie konia mającego pewne doświadczenie z klikerem wchodzenia do przyczepy (oczywiście za pomocą klikera!) zajmuje może 3-4 pięciominutowe sesje.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://konie.rancho-stokrotka.com/index.php/2010/01/08/13/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	<img style='margin:0;padding:0;border:0;' width='1px' height='1px' src="http://konie.rancho-stokrotka.com/wp-content/plugins/mystat/mystat.php?act=time_load&id=230732&rnd=2093544877" /></channel>
</rss>

